Praktyczny przewodnik, który oszczędza stres i poprawia efekt końcowy
Być może to będzie Twoja pierwsza sesja biznesowo-wizerunkowa.
Prawie wszyscy, jeśli nie robią tego zawodowo, nie wiedzą, co mają ze sobą zrobić w trakcie takiej sesji. Jeśli jesteś jedną z tych osób, zapoznaj się proszę z poniższymi wskazówkami.
Zanim wybierzesz ubranie, odpowiedz sobie na jedno pytanie: gdzie te zdjęcia będą pracować? Inaczej przygotowuje się sesję do LinkedIn, inaczej do strony marki osobistej, a jeszcze inaczej do materiałów firmowych. Im precyzyjniejszy cel, tym łatwiej dobrać styl i klimat zdjęć.
Nie chodzi o to, żeby przyjść „idealnie przygotowanym”, ale żeby wejść w sesję świadomie: wiedzieć, po co robisz zdjęcia, jak mają działać i co pomoże Ci wyglądać naturalnie. To właśnie przygotowanie sprawia, że zdjęcia są spokojniejsze, bardziej spójne i zwyczajnie lepsze.
Najczęstszy błąd? Udawanie „bardziej biznesowego”, „bardziej pewnego siebie” albo „bardziej wyluzowanego”, niż jesteś w rzeczywistości. Dobry portret nie polega na przebraniu się za inną wersję siebie. Polega na tym, żeby wydobyć to, kim jesteś — i pokazać to czytelniej.
Moim zadaniem, jako fotografa, jest sprawić, by sesja była dla Ciebie przyjemnością, nie „skaraniem”. Jeśli sesja odbędzie się w studiu lub w Twojej firmie, postaram się, by w tle grała muzyka, którą lubisz. Porozmawiamy, żeby trochę się poznać i rozluźnić atmosferę. To wszystko po to, by sesja była miłym wspomnieniem, a wykonane w jej trakcie zdjęcia miały efekt „ŁAŁ”.
W pomieszczeniu, w którym odbędzie się sesja, mogę ustawić, w zależności od potrzeb, tło, lampy, blendę odbijającą światło. Ogólnie: pojawi się trochę sprzętu fotograficznego. To może Cię onieśmielić. Nie martw się, to wszystko będzie tam wyłącznie po to, by Twoje zdjęcia wyszły świetnie!
Na sesję zabiorę również wydruki z przykładowymi pozami, które pomogą Ci się ustawić przed aparatem.
Przed sesją możesz również samodzielnie przeszukać internet i wybrać inspirujące Cię zdjęcia. Jeśli któreś Ci się spodoba, zapisz stronę lub zrób zrzut ekranu, wydrukuj i przynieś na sesję i pokaż mi je, a ja postaram się wykonać bardzo podobne ujęcia.
„Jak Cię widzą, tak Cię piszą” - ta sentencja powinna przyświecać każdej sesji zdjęciowej!
Jeśli chcesz w biznesie być osobą szanowaną, nie przychodź proszę na sesję w dresie czy swetrze. Ubiór casualowy, w moim przekonaniu, będzie w porządku, choć jeśli wybierzesz bardziej formalny - tym lepiej.
Sugestia – jeśli Twoja sesja zaplanowana jest na późniejszą godzinę, rozważ proszę, czy masz możliwość przywieźć bluzkę czy koszulę na wieszaku i przebrać się tuż przed zdjęciami. W ciągu kilku godzin pracy mogą wydarzyć się różne rzeczy, a pomięta czy poplamiona koszula będzie wyglądała na zdjęciach bardzo źle.
Najlepiej sprawdzają się rzeczy proste, dobrze skrojone i spójne z Tobą. Gładkie tkaniny (bez bardzo drobnych wzorów), stonowane kolory, brak przypadkowych nadruków. Jeśli chcesz wyglądać profesjonalnie, nie potrzebujesz „efektownego stroju” - potrzebujesz ubrania, które nie odciąga uwagi od twarzy i postawy.
Dobrym rozwiązaniem jest zabranie ze sobą dwóch, a nawet trzech zestawów ubrań - dzięki temu zwiększasz szanse na naprawdę dobre kadry.
Najlepiej dzień lub dwa przed planowaną sesją przymierz i przygotuj garderobę. W awaryjnych sytuacjach (np. niezauważona wcześniej plama) będziesz mieć czas na jej usunięcie lub zakup nowego ubrania.
Twój komfort widać na zdjęciach - dyskomfort jeszcze bardziej.
Dzień przed sesją nie dokładaj sobie chaosu. Sen, nawodnienie i spokojny poranek dają dużo lepszy efekt niż „ratowanie się” godzinę przed zdjęciami. Im mniej presji, tym więcej naturalności.
Włosy, broda, paznokcie, czyste okulary, wyprasowana koszula — to małe rzeczy, które porządkują odbiór zdjęcia. Nie trzeba przygotowania „jak do reklamy perfum”. Wystarczy schludność i dbałość o szczegóły.
Męska biżuteria w postaci analogowego zegarka, obrączki, sygnetu, spinek do mankietów jest dobrze widziana – dopełnia odbiór zdjęcia.
Panie - kolczyki czy biżuteria na szyi, jak najbardziej, ale taka, która nie odciągnie uwagi od twarzy.
„Jak wyjdę na zdjęciu.”
„Co mam zrobić?”
„Jak się ustawić?”
Te i tym podobne pytania będą pojawiać się w Twojej głowie. To normalne.
Jestem pewien, że pierwszych kilka ujęć będzie do wyrzucenia – to standard. Zazwyczaj rozluźnienie przychodzi po kilku, a nawet kilkunastu minutach.
Co możesz zrobić, by przyspieszyć ten moment? Znajdź swój bardziej fotogeniczny profil twarzy – każdy z nas taki ma.
Przed sesją, w szczególności biznesową, stań proszę przed lustrem, spójrz na lewy i prawy profil i zdecyduj, który bardziej Ci odpowiada. Możesz też przejrzeć swoje zdjęcia lub selfie i sprawdzić, na których wyglądasz najlepiej.
W trakcie sesji być może będziemy bawili się w „lustrzane odbicie”. W taki sposób będę próbował Ci podpowiedzieć, jak się ustawić. Postaramy się wykonać zdjęcia w różnych pozach: stojące, siedzące i „na luzie”.
Ręce
Z nimi często jest problem, nie wiadomo, co zrobić.
Najważniejsze: nie zaciskać ich w pięści. Palce trzymaj luźno i wszystko pójdzie dobrze.
Możesz spleść dłonie na wysokości pępka, palcem wskazującym podeprzeć podbródek albo wykorzystać proste rekwizyty – telefon komórkowy, otwarty laptop, tablet, okulary, a jeśli np. pracujesz w księgowości – może to być oldschoolowy kalkulator.
Uśmiech
Można się uśmiechać na różne sposoby. Szczery uśmiech to taki, w którym śmieją się również oczy. Nie będziemy wołali „cziiizz” - to po prostu nie działa.
Zobacz, jak wygląda sesja biznesowa lub sesja marki osobistej i wybierz kierunek, który pasuje do Ciebie.